W 1871 r. w Kętach mieszkało 66 izraelitów, dziesięć lat później w 1881 r. 495. Mała liczba Żydów (w stosunku do innych miast w Galicji) była spowodowana wcześniejszym zakazem osiedlania się Żydów w Kętach (przywilej de non tolerandis Judaeis). [1] W 1900 r. ludność żydowska w Kętach liczyła 300 osób [2], w 1921 r. 329 [3] Zmniejszenie ludności żydowskiej w mieście tłumaczy się trudnościami z zameldowaniem, gdyż Rada Miasta często odmawiała takiego meldunku osobie żydowskiego pochodzenia i wyznania.

W 1892 r. poza miastem, na obrzeżach wsi Witkowice (obecnie ul. Kęckie Góry Północne) kęcka społeczność żydowska doczekała się swojego cmentarza [4] W miejskich księgach gruntowych zachował się zapis o przyznaniu w 1893 r. prawa własności do wzmiankowanego terenu Stowarzyszeniu Postępowemu Rytualno-Religijnemu Anszei Emes.

Bardzo szybko teren cmentarza ogrodzono, a w rogu nekropolii wzniesiono dom przedpogrzebowy (Beit Tahara – Dom oczyszczenia). Co ciekawe, cmentarz służył najprawdopodobniej wyłącznie Żydom reformowanym. Ortodoksi woleli chować swoich zmarłych na cmentarzu gminy oświęcimskiej, do której administracyjnie należeli i z którą bardziej zgadzali się pod względem poglądowym lub też w sąsiedniej gminie w Wadowicach.
Dom przedpogrzebowy, stan obecny; foto współczesne M. Frączek

Cmentarz został poważnie uszkodzony podczas II wojny światowej, a w latach powojennych następowała jego stopniowa degradacja.
Fotografie archiwalne z zasobów Narodowego Instytutu Dziedzictwa

Wieloletni proces destrukcji cmentarza został powstrzymany pod koniec lat 80. XX wieku za sprawą Henryka Kännera, amerykańskiego biznesmena, który przez pierwsze dwanaście lat życia mieszkał w Kętach i przeżył okupację. Po pierwszej wizycie na cmentarzu w 1988 r. Känner wspominał: Teren wyglądał jak pole bitwy. Otaczający go kamienny mur zakrywał zardzewiałą żelazną bramę. Z trudem można zobaczyć groby, zarośnięte chwastami.
Henryk Känner postanowił wesprzeć działania, zmierzające do uprzątnięcia i odrestaurowania cmentarza. Wkrótce naprawiono ogrodzenie i bramę, wycięto dziko rosnącą roślinność, wywieziono śmieci, ustawiono nagrobki, a do ściany przymocowano fragmenty połamanych macew tworząc lapidarium, odnowiono dom przedpogrzebowy. W środkowej części cmentarza ustawiono pomnik z symbolem menory. Prace aktywnie wspierali m. in. ks. Ryszard Honkisz oraz jego brat Zbigniew, a także Barbara i Szymon Zin.
Obecnie cmentarz Kętach jest pod opieką Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej. Niewątpliwie jest jednym z lepiej zachowanych małych cmentarzy żydowskich w Polsce. Do dziś zachowało się ok. 30 nagrobków pochodzących z XX w., wykonanych z granitu, piaskowca i kamienia. Na macewach zachowały się typowe zdobienia (symbole) oraz inskrypcje w języku hebrajskim, jidysz, niemieckim i polskim. Na cmentarzu znajduje się Pomnik Pamięci Kęckich Żydów. Napis na pomniku głosi: Pamięci Żydów Kęckich, Obywateli Polskich wyznania mojżeszowego pomordowanych przez hitlerowców w latach 1939-1945. Wejście na teren cmentarza możliwe jest po wcześniejszym umówieniu telefonicznym (601 973 193).

Zdjęcia poniżej obrazują stan cmentarza z czerwiec 2024 r. (foto własne MF).




Izaak Storc, ur. 1864, zm. 1928



wnuk cadyka Szmelke z Nikolsburga (Mikulov, Czechy) i cadyka Josefa Aszera z Przemyśla [5]

[1] Wirtualny Sztetl, Cmentarz żydowski w Kętach, oprac. Tadeusz Dryja [dostęp 3.04.2025]; zob. Tadeusz Dryja Kładę kamień … los kęckich Żydów, 2014, ss. 127; tenże Kładę Kamień cześć druga – Księga imion, Kęty-Czaniec 2018, ss. 137.
[2] Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego (1880-1902), IV, s. 6-8: „Kęty”;
[3] International Jewish Cemetery Project
[5] według spisu zachowanych nagrobków autorstwa Krzysztofa Bielawskiego na stronie http://cmentarze-zydowskie.pl/kety.htm [dostęp 3.04.2025; Wayback Machine]